KONIN, KOŁO, SŁUPCA, TUREK. Jak w kryminalnym filmie

Służby informacyjne policji w Turku są najsłabsze, porównując z rzecznikami w Koninie, Kole czy Słupcy. Ale niektóre komunikaty czyta się z wypiekami na twarzy. Ostatni ma tytuł: ,,Wyrodny ojciec ukradł wózek”. Oto jego pierwsza część: ,,Funkcjonariusze Turkowskiej komendy zatrzymali sprawcę kradzieży. 25-latek z klatki schodowej ukradł wózek dziecięcy wartości 530 złotych. Po zatrzymaniu okazało się, że sprawca był konkubentem pokrzywdzonej, natomiast z wózka korzystały jego własne dzieci. Teraz za kradzież wyrodnemu ojcu grozi do 5 lat pozbawienia wolności”.

I rozwinięcie: ,,Wczoraj o godz. 12.40 dyżurny KPP Turek otrzymał telefoniczne zgłoszenie o kradzieży wózka dziecięcego. Na miejsce kradzieże udali się policjanci kryminalni. Po przybyciu ustalili, że w godzinach rannych z klatki schodowej został skradziony podwójny wózek dziecinny wartości 530 złotych. Początkowo policjanci nie mieli żadnego punktu zaczepienia, który pozwoliłby ustalić sprawcę kradzieży. Jednak w trakcie dokonywanych sprawdzeń i rozpytań ustalili, że rano w tym rejonie był widziany były konkubent pokrzywdzonej. Była to osoba znana stróżom prawa z różnego rodzaju kradzieży. Tym właśnie tropem podążyli policjanci. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Po kilku godzinach pracy udało się zatrzymać sprawcę i odzyskać wózek. Faktycznie, tak jak przewidywali policjanci sprawcą był były konkubent pokrzywdzonej, natomiast z wózka korzystały jego dzieci. Za kradzież 25-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności”

(komunikat Komendy Powiatowej Policji w Turku z 12 kwietnia)