18 SIERPNIA. Dzień Wolności Sektora Prywatnego. Po 229 dniach przestajemy pracować na wydatki państwa

W 2026 roku sektor prywatny musiał symbolicznie pracować aż 229 dni na pokrycie wydatków publicznych. Dopiero pozostałe 136 dni roku pracujemy na siebie, swoje rodziny, oszczędności oraz rozwój własnych przedsiębiorstw. To najpóźniejszy Dzień Wolności Sektora Prywatnego od początku prowadzenia przez Instytut Misesa tych wyliczeń.

Państwo wydaje coraz więcej
W latach 2019 – 2024 udział wydatków publicznych w PKB wzrósł z 41,4 do 49,4 proc. Oznacza to, że państwo przejmuje i rozdysponowuje już niemal połowę zasobów wytwarzanych w polskiej gospodarce. Jednocześnie udział inwestycji prywatnych w PKB spadł z 13 do 10,7 proc.

Największy wpływ na wzrost wydatków miały nakłady: socjalne, obronne, gospodarcze, zdrowotne, związane z działalnością ogólnopaństwową. Wbrew często powtarzanej tezie pogorszenia stanu finansów publicznych nie można tłumaczyć wyłącznie kosztami wzmacniania armii. Wzrost nakładów na obronność odpowiadał do 2024 roku jedynie za około jedną szóstą całego wzrostu wydatków publicznych.

Rosnący dług i wydatki poza kontrolą
Niepokojące są również dane dotyczące zadłużenia. W pierwszym kwartale 2026 roku dług publiczny osiągnął 61,6 proc. PKB. Co więcej, aż 436 miliardów złotych zadłużenia pozostaje poza krajową definicją państwowego długu publicznego. Takie przesuwanie wydatków poza budżet utrudnia obywatelom ocenę rzeczywistego stanu finansów państwa i osłabia parlamentarną kontrolę nad wydawaniem publicznych pieniędzy. Ostatecznie każde zadłużenie państwa będzie musiało zostać spłacone przez obywateli – poprzez podatki, inflację albo ograniczenie przyszłych wydatków.

(źródło: Instytut Misesa)