SKULSK. Kto oblał lekarza?

wozek2

Nie było takiego przypadku w ostatnich latach w rejonie działania Komendy Miejskiej Policji w Koninie . Do tej pory nikt nie został oblany żrącą substancją. Zdarzenie w Skulsku jest pierwszym tego rodzaju – powiedziała Renata Purcel-Kalus, rzecznik prasowy konińskiej policji. Znany już jest wstępny rysopis sprawcy.

W środę około godziny 18-tej lekarz wychodzący z przychodni, w której pracował, został zaczepiony przez mężczyznę i oblany żrącą substancją. Z obrażeniami górnej części twarzy przewieziono go do szpitala, najpierw do Konina, potem do Warszawy. Sprawca uciekł. Ale pozostawił dziecięcy wózek (na zdjęciu), przy którym stał przed budynkiem. Wózek i słoik, w którym była żrąca substancja, policja zabezpieczyła do dalszego postępowania. Wraz z prokuraturą wyjaśnia wszystkie okoliczności tragedii. Mają zostać przesłuchani pracownicy przychodni i ewentualni świadkowie.

Sprawca miał ok. ok. 170 cm wzrostu. Ubrany był w krótką czarną kurtkę do pasa i czarne spodnie. Na głowie miał ciemną czapkę, naciągniętą głęboko na czoło, aż do brwi.

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje związane z tym zdarzeniem, rozpoznają wózek na zdjęciu lub widziały w wspomnianym dniu mężczyznę z takim wózkiem, proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Ślesinie – tel. 63-247-27-10, albo z Komendą Miejską Policji w Koninie – tel.63-247-21-43, 997. Wszystkim policja zapewnia anonimowość. Informacje można również przesyłać pocztą elektroniczną: anonim@konin.policja.gov.pl.

 
PROMOCJA, REKLAMA, PROMOCJA, REKLAMA