PATOLOGIE SAMORZĄDOWE. Skompromitowany wójt Wierzbinka Paweł Szczepankiewicz członkiem Rady Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie RP

PS

2 marca 2026 roku wójt gminy Wierzbinek Paweł Szczepankiewicz został członkiem Rady Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie RP. Paweł Szczepankiewicz to osoba, która miała zarzuty prokuratorskie o popełnienie czynów z art. 231 par. 1 kodeksu karnego i art. 35 ust. 1a w związku z art. 6 ust. 2 pkt.10, 17 i 19 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt w związku z art.11 par.2 kodeksu karnego. 7 listopada 2024 roku uprawomocnił się wyrok w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej wydany w jego sprawie przez Sąd Rejonowy w Kole, II Wydział Karny. Sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec Pawła Szczepankiewicza na okres 2 lat próby. A dodatkowo orzekł nawiązkę na rzecz Fundacji Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane w wysokości 20 tysięcy złotych. Należy zaznaczyć, że Paweł Szczepankiewicz nie odwołał się od wyroku wydanego w sądzie pierwszej instancji. A drugim oskarżonym w sprawie o znęcanie się nad zwierzętami w gminie Wierzbinek był jego krewny – prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Wierzbinku.

Art.231 par. 1 kodeksu karnego mówi: ,,Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. A art. 35 ust. 1 i 1a Ustawy o ochronie zwierząt: ,,1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 ust. 1, art. 33 lub art. 34 ust. 1–4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem”.

Paweł Szczepankiewicz był oskarżony o to, że w okresie od 2019 roku do 29 grudnia 2021 roku w Wierzbinku i miejscowości Zielonka w gminie Wierzbinek działał na szkodę interesu publicznego, bowiem jako funkcjonariusz publiczny i organ wykonawczy gminy – wójt gminy Wierzbinek – nie dopełnił swoich obowiązków w zakresie Gminnego programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności (…) przez co dopuścił do znęcania się nad psami przetrzymywanymi na terenie Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych w miejscowości Zielonka prowadzonego i nadzorowanego przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Wierzbinku. Nieustalona liczba psów, jednakże nie mniej 16 różnych ras, była utrzymywana ,,w niewłaściwych warunkach bytowania, w szczególności poprzez niewłaściwy stan kojców i brak ochrony przed niekorzystnie oddziaływującymi warunkami atmosferycznymi zagrażającymi ich życiu i zdrowiu, a także w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa, bez odpowiedniego pokarmu zapewniającego minimalne potrzeby właściwe dla utrzymywanego gatunku zwierząt i stałego dostępu do wody, bez stałej opieki weterynaryjnej, regularnego wykonywania szczepień ochronnych i niezbędnych zabiegów zootechnicznych, w tym higienicznych, co powodowało ból i cierpienie przetrzymywanych na terenie PSZOK w Zielonce psów”.

Skandal związany ze znęcaniem się nad zwierzętami był najgłośniejszym medialnym wydarzeniem w historii odrodzonego samorządu terytorialnego gminy Wierzbinek. Uderzyło to negatywnie w obraz lokalnej wspólnoty. Nawet Serwis Samorządowy Polskiej Agencji Prasowej informował, że wójt Wierzbinka został oskarżony o znęcanie się nad zwierzątami.

Krajowy Rejestr Karny to zbiór danych o osobach, które popełniły czyny przestępcze. Po pierwsze o osobach, które zostały skazane prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe. W tej grupie nie ma urzędujących wójtów, bowiem w takiej sytuacji nie ma się prawa startu w wyborach samorządowych. A jeżeli wyrok uprawomomocnił się w trakcie kadencji, traci się stanowisko. Drugą grupą osób są dane o osobach, wobec których prawomocnie warunkowo umorzono postępowanie karne. I tu mogą być osoby pełniące funkcję wójta. Ale są to oczywiście wyjątkowe przypadki. ,,Uzależniając losy sprawcy od okresu próby, ustawodawca opierając się na ustaleniu winy, reaguje na sprawcę w sposób dolegliwy, pogłębiając indywidualizację odpowiedzialności karnej. Odstępuje zatem od wymierzenia kary, odnotowując tę okoliczność w Krajowym Rejestrze Karnym” (za: Aneta Turkowiak-Woźna – ,,Orzeczenie w przedmiocie warunkowego umorzenia postępowania karnego względem gromadzenia danych w Krajowym Rejestrze Karnym”).

Sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne wobec sprawców przestępstw zagrożonych karą nie wyższą niż do 5 lat pozbawienia wolności. Przy tym okoliczności popełnienia przestępstw nie mogą budzić wątpliwości.
W monografii ,,Warunkowe umorzenie postępowania karnego” wydanej przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości (autorzy: dr Michał Jankowski, Stanisław Momot, dr Andrzej Ważny) czytamy, że warunkowe umorzenie postępowania zawiera rozstrzygnięcie o winie sprawcy. ,,Musi być ona stwierdzona, i to bez żadnych wątpliwości, aby warunkowe umorzenie było możliwe”.
Jak wskazał Sąd Najwyższy, ,,Warunkowe umorzenie postępowania jest immanentnie związane ze stwierdzeniem winy. Jest bowiem oczywistym, że dokonanie oceny czy wina jest znaczna, czy też nie jest znaczna, wymaga pierwotnego uznania, że sprawca czynu zabronionego w ogóle ponosi winę”. Z kolei Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku stwierdził, że wyrok warunkowo umarzający postępowanie, pomimo że nie jest wyrokiem skazującym, to jednakże jest wyrokiem rozstrzygającym kwestię odpowiedzialności karnej sprawcy.

Adwokat dr Piotr Sobański w artykule ,,Warunkowe umorzenie postępowania karnego jako środek resocjalizacji sprawcy przestępstwa w orzecznictwie Sądu Najwyższego” pisze: ,,Warunkowe umorzenie postępowania powinno służyć jako środek resocjalizacji sprawcy przestępstwa, który ma wyeliminować krótkoterminowe kary pozbawienia wolności oraz kary nie związane z pozbawieniem wolności”; ,,W trakcie okresu próby sprawdzana jest trafność prognozy kryminologicznej, stanowiącej jedną z przesłanek uprzedniego zastosowania warunkowego umorzenia postępowania”; ,,Efektywność warunkowego umorzenia zależy od pomyślnego zakończenia okresu próby, braku powrotu do przestępstwa, utrwalenia właściwej postawy społecznej sprawcy oraz przestrzegania porządku prawnego”.

Ugruntowane orzecznictwo sądowe wskazuje, że o osobie z prawomocnym warunkowym umorzeniem postępowania karnego nie sposób mówić jako o osobie o nieskazitelnym charakterze czy nieposzlakowanej lub nienagannej opinii. A to blokuje dostęp do wielu zawodów czy działalności gospodarczych. Dotyczy to na przykład zawodów prawniczych, służb mundurowych czy administracji publicznej. Warunkowe umorzenie postępowania karnego może być przesłanką do zwolnienia z pracy. W jednej z takich spraw, dotyczącej urzędnika samorządowego, Sąd w Warszawie przypomniał, że niezbędną przesłanką wydania wyroku warunkowo umarzającego postępowanie karne pozostaje niewątpliwe stwierdzenie winy oraz faktu popełnienia przestępstwa. A w służbie cywilnej – i odpowiednio wśród pracowników samorządowych – obowiązuje podwyższone kryterium oceny pracownika, w tym przez pryzmat ,,nieposzlakowania” opinii.
Z takim wyrokiem na karku Paweł Szczepankiewicz miałby marne szanse, aby zostać na przykład kwalifikowanym pracownikiem ochrony fizycznej. Wymagana jest tu bowiem nienaganna opinia. A jak wskazał w ubiegłym roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, przesłanka nienagannej opinii jest odrębna od przesłanki niekaralności. ,,Warunkowe umorzenie postępowania karnego niewątpliwie świadczy o nie spełnieniu przesłanki ,,nienagannej opinii”.
Trudno też sobie wyobrazić, aby osoba odpowiedzialna za przemoc wobec zwierząt, i to przez tak długi czas, miała zawodowy kontakt z dziećmi czy młodzieżą.
Ta lista ograniczeń jest znacznie dłuższa.

W przypadku Pawła Szczepankiewicza rzecz dotyczy nie tylko kwestii prawnokarnych. Gdy wybuchła afera dotycząca znęcania się nad zwierzętami w gminie Wierzbinek, wydał on oświadczenie, w którym stwierdził: ,,Warunki, w jakich żyły bezdomne psy, nie były fatalne ani złe”. Z kolei dla internetowego wydania ,,Głosu Wielkopolskiego” powiedział: ,,Zostałem pomówiony. Nie skrzywdziłem żadnego zwierzęcia”. A o warunkach, w jakich żyły bezdomne psy znajdujące się pod instytucjonalną opieką gminy Wierzbinek stwierdził ,,Może nie były to warunki o wysokim standardzie, ale zapewniliśmy warunki typowe dla środowiska wiejskiego”.
W tych materiałach nie ma cienia skruchy, społecznego wstydu, nie ma śladu refleksji, czy choćby wątpliwości, że być może jednak bezdomne zwierzęta w gminie Wierzbinek doznawały bólu. A przecież nie brakowało – i nie brakuje nadal – zdjęć obrazujących owe warunki. Przy tym niektóre redakcje ostrzegały, że są to zdjęcia drastyczne.

Zdanie Pawła Szczepankiewicza ,,Może nie były to warunki o wysokim standardzie, ale zapewniliśmy warunki typowe dla środowiska wiejskiego” jest obraźliwe dla mieszkańców wsi. I kompromituje wójta gminy Wierzbinek, która jest przecież gminą wiejską. Stosunek do zwierząt nie zależy bowiem od miejsca zamieszkania, ale od tego, jakim jest się człowiekiem.
Zdanie to warto zderzyć z innym zdaniem, dotyczącym warunków, jakie zapewniono władzy lokalnej w gminie Wierzbinek. Internetowe wydanie dziennika ,,Superexpress” tekst o oddaniu do użytku Urzędu Gminy w Wierzbinku zatytułowało: ,,Wójt Paweł Szczepankiewicz wybudował Biały Dom. – Mówcie mi Obama”. Czytamy w nim: ,,Za wygląd urzędu biorę na siebie całą odpowiedzialność, bo to ja jestem autorem koncepcji – mówi wójt i zachwala kolumny na zewnątrz i marmury w środku”.

Po prawomocnym wyroku umarzającym postępowanie karne Paweł Szczepankiewicz nie zrezygnował ze społecznych funkcji, przynajmniej do czasu, aż zostanie wykreślony z Krajowego Rejestru Karnego. Nadal jest przewodniczącym Konwentu Wójtów i Burmistrzów Gmin Aglomeracji Konińskiej. I wiceprezesem Zarządu Stowarzyszenia Aglomeracja Konińska. Samorządowcy z Konińskiego pozostali bierni w tej skandalicznej sprawie. Jakby nie przeszkadzało im to, że reprezentuje ich czarna owca pod względem prawnokarnym, z aktualnym wpisem w Krajowym Rejestrze Karnym, która działała na szkodę interesu publicznego.

Na dodatek Paweł Szczepankiewicz został w marcu 2026 roku powołany do Rady Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie RP. Konińska Gazeta Internetowa skierowała do Kancelarii Prezydenta RP kilka pytań w tej sprawie. Oto treść otrzymanej odpowiedzi:
,,Uprzejmie informujemy, że Rada Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej jest gremium konsultacyjno-doradczym, a powoływanie jej członków ma charakter uznaniowy.
Nie funkcjonuje formalna procedura wyłaniania kandydatów do składu Rady ani obowiązek przedstawiania dokumentów z Krajowego Rejestru Karnego przez osoby powoływane do jej składu. W związku z tym Kancelaria Prezydenta RP nie występowała o informacje z Krajowego Rejestru Karnego dotyczące członków Rady.
Powołanie w skład Rady nie wymaga formalnej rekomendacji innych podmiotów.

Ponadto informujemy, że Kancelaria Prezydenta RP nie prowadziła korespondencji z Urzędem Gminy Wierzbinek w celu pozyskania informacji na temat działalności wójta tej gminy w związku z jego powołaniem do Rady”.

Tym samym nie udało się dowiedzieć, co doprowadziło do tego, że skompromitowany wójt z terenu powiatu konińskiego zdobył uznanie u Prezydenta RP. I czyje nieformalne rekomendacje – skoro formalne nie były wymagane – o tym zadecydowały.

Zbigniew Nabzdyk

W części graficznej wykorzystano zdjęcie z zasobów KGI, zdjęcie z serwisu Pixabay oraz wycinki zrzutów ekranu ze stron: se.pl i aglomeracjakoninska.org