DNI TULISZKOWA. Donguralesko i pół basa, kasa i kiełbasa

IS_326

Moje rymy są ostre, bolą i w oczy kolą, jak Kwaśniewski Olo, gdy tańczył disco-polo – na Dniach Tuliszkowa porymował raper Donguralesko. Zainteresowanie było bardzo duże, mimo nie najlepszej pogody. Bo pogoda się nie liczy, gdy ktoś rymy ćwiczy, albo liczy, ile pryszczy ma na licy. Koncert odbył się w ramach biesiady, w amfiteatrze w parku. Obowiązywał zakaz wnoszenia alkoholu. Wszyscy się do niego dostosowali. Bowiem wyjątkowo aktywnie pracowali polscy policjanci.

is_300

Picture 38 of 40