KONIN. Kraj według PO. Nie ma głodnych dzieci. Są jedynie dzieci z nadmiernym apetytem

W Polsce nie ma głodnych dzieci. Tym samym nie ma głodnych dzieci w Koninie i w regionie konińskim. A jeżeli nawet są, nie należy o tym mówić, bo nie jest to postawa obywatelska i patriotyczna. Przynajmniej tak uważa premier Ewa Kopacz. Tymczasem Koniński Bank Żywności, który propagandowo wykorzystuje pewien senator Platformy Obywatelskiej, chwali się, że wspiera ponad 30 tysięcy podopiecznych. Zapewne nie ma wśród nich głodnych dzieci. Są jedynie dzieci z nadmiernym apetytem.

Słowa premier Kopacz nakazują też rozprawić się w regionie konińskim z Polskim Czerwonym Krzyżem. Wszak to ta organizacja przypomniała o głodnych dzieciach.Oto fragment komunikatu Polskiej Agencji Prasowej (spółka Skarbu Państwa) z października 2014 roku: Ponad pół miliona dzieci w Polsce jest głodnych lub niedożywionych – przypomina w Światowym Dniu Walki z Głodem PCK. Polska Akcja Humanitarna, która prowadzi program “Pajacyk” przypomina, że dzieci, by prawidłowo się rozwijać, muszą jeść codziennie.

 
PROMOCJA, REKLAMA, PROMOCJA, REKLAMA